Komputery, Windows i masa kompletnego bałaganu. Tak, to mój dziennik.

ktos.jogger


Bardzo miłe zaskoczenie!

18 listopada 2004, 19:49:18. Niewiadomoco , 0.

Dzisiaj po powrocie ze szkoły natrafiłem w skrynce na wiadomość e-mail: "Witam po pierwszej turze testu! Serdecznie dziękuję, że zdecydowaliście się jako pierwsi (w sumie było Was kilkaset osób!) przystąpić do testu. Gratuluję zdobytych punktów! Jako, że pojawiły się u niektórych z Was problemy techniczne (dostałem kilkanaście emaili w tej sprawie), to zdecydowałem, że będzie fair wobec Was wszystkich dać Wam jeszcze jedną szansę. Będziecie mogli wziąć udział w konkursie raz jeszcze ( pod tym samym loginem co za pierwszym razem) - czyli jutro lub pojutrze (możecie wybrać sobie termin tak jak na początku). Co więcej, pod uwagę weźmiemy Wasz lepszy wynik z dwóch testów." od Pana Jacka Myrchy, "opiekuna" konkursu Mistrz .NET. Ja osobiście żadnych problemów technicznych nie miałem - ale skoro mogę spróbować raz jeszcze to bardzo chętnie. I tym razem mi się udało. Punktów nie zdobyłem zbyt wiele - ale okazało się, że moja znajomość ogólna podskoczyła wystarczająco aby zdobyć pierwszy certyfikat - "Adept .NET". Nie jest to wiele, ale okazuje się, że człowiek "wychowany" na Pascalu i na PHP może po treningu na Delphi 8 for .NET i prejrzeniu tego co jest na stronach Microsoftu jakoś wypaść w takim konkursie. Z wyników wynika ( :) ) jednoznacznie, że z ASP.NET jestem noga (znajomość na poziomie 22%), o tyle z Windows Forms już wiedziałem połowę. Chyba czas będzie się z tym całym .NET porozumieć... Tylko poczekam na Delphi 2005. A przy okazji się zainstaluje Visual Studio 2005 Express - co mi tam :)

Komentarze

Zostaw komentarz

W komentarzach dozwolona jest składnia Markdown do formatowania.