Artefakt
W domu pojawił się 3 komputer. Pojawił się to za dużo powiedziane, bo czeka na zasilacz i RAM, ale powinien działać. Został ochrzczony jako "Artefakt" i nawet ma obudowę (choc właściwie nie wiem po co :)) Płyta od 286 też powinna działać, choć zworki ustawiam metodą chybił trafił opierając ię na własnym wyczuciu i dokumentacji podobnej płyty :) Tylko na zasilacz czekam. I być może d domu pojawi się kolejny sprze,l al już nie na poziome 286/386 a normalnie Pentium :) I do tego notebook. To by było miłe :)
12 listopada 2004 10:26:08
mam podobny, ale nie mam do niego herculesowego monitora