Komputery, Windows i masa kompletnego bałaganu. Tak, to mój dziennik.

ktos.jogger


Nothing

26 września 2004, 18:01:12. Niewiadomoco , 0.

Zaczęliśmy się bawić nad nowym projektem, który miejmy nadzieję będzia miał swoją stronkę (kiedyś) :). Zacząłem robić nową stronkę, moją pierwszą na divach, zgodną z XHTML 1.0 Strict (jak na razie). I nawet nie wygląda tak brzydko :) Ciekawe dlaczego IE i FF różnie interpretują jedne "left: 25%". W IE jest to nieco dalej niż w FF. Dlatego zmieniłem na 26% i wszędzie jest OK :D

Natknąłem się na narzekania, że PHP nie ma na maturze. No cóż, myślę, że znając PHP i początki C można spokojnie zrobić to, co jest na maturze wymagane. Toż to algorytmika po prostu - wystarczy znać implementacje podstawowych algorytmów i konstrukcję jeżyka...

W dodatku znalazłem, że Pascal powinien być wykluczony z programu nauczania. Dlaczego? Przecież to fajny język do nauki. Do poważniejszych rzeczy się nie nadaje, ale do nauki programowania - owszem. Zarówno strukturalnego, jak i podstaw obiektowości. Poważniejsze rzeczy można robić w Delphi Pascalu :) czy też można się przesiąść na C/C++. Mimo wszystko wszystkie języki wysokiego poziomu są w miarę podobne!

A może na maturę wprowadzimy Brainfucka? :)

Komentarze

  1. szymon
    26 września 2004 21:42:01

    "... Mimo wszystko wszystkie języki wysokiego poziomu są w miarę podobne! ..." ROTFL. Nie spodziewałem się że kiedyś coś takiego usłyszę... Haskell, Prolog, Smalltalk i Lisp są cholernie do siebie podobne... :P

  2. szymon
    26 września 2004 21:47:00

    aha do listy powinienem dodać Erlanga...

  3. Ktos
    27 września 2004 16:36:27

    języki nie muszą być podobne pod względem składni! tutaj bardziej chodzi o samą algorytmikę - jesli poznasz sposób myślenia w jednym języku po poznaniu składni drugiego możesz się prawie bezproblemowo przesiąść. pisząc te slowa przyznaję nie myślałem o językach funkcyjnych (o nich w ogóle rzadko myślę)

  4. szymon
    27 września 2004 22:06:37

    Do nauki algorytmiki jest Scheme. Dla dzieci jest LOGO. Pascal uszkadza ludzi (widziałem na własne oczy). Piszesz że nie myślałeś o językach funkcyjnych... Wydaje mi się że nie myślałeś też o językach 'programowania w logice' (Prolog, Godel) ... ani o relacyjnych/4g (SQL, SAS, MUMPS(do pewnego stopnia-staruszek)) ... ani o 'prawdziwych' obiektowych (Smalltalk, Eiffel, MOP/CLOS, Ruby). Są jeszcze "konkurencyjne"(? nie ma polskiego tłumaczenia, chodzi o m.in. Erlanga, QLispa), są "wektorowe"(APL, A+, J). Myślałeś o rodzinie ALGOL/PASCAL/MODULA ewentualnie PL/I, ADA. Na nich się świat nie zaczyna i nie kończy...

    Języki różnią się nie tylko składnią ale także "abstrakcjami" którymi się można posługiwać (closures, kontynuacje, strumienie, metaobiekty, relacje, funkcje wyższego rzędu, makra, funkcje generyczne, monady, locatives, ...). Pascal jest pod tym względem rekordowo ubogi. Owszem nadaje się do nauki ale jest dużo innych języków które też się do tego nadają... logo, scheme, python, ruby... a z nich przesiadka na "coś poważnego" nie jest tak bolesna jak z pascala...

Zostaw komentarz

W komentarzach dozwolona jest składnia Markdown do formatowania.