Komputery, Windows i masa kompletnego bałaganu. Tak, to mój dziennik.

ktos.jogger


Delphi 8

17 września 2004, 16:59:40. Niewiadomoco , 1.

W końcu, po wielkich trudach (wyamgany jest MS .NET Framework 1.1, MS .NET Framework SDK, J# Redistruable package, IE6.0 SP1 - łącznie ok. 300 MB) zainstalowałem Delphi 8 for .NET (trial) (kolejne 80 MB). I pierwsze co się rzuca w oczy to piękny, zmodyfikowany IDE, do którego myślę, że mógłbym się przyzwyczaić, gdyż zawiera kilka przyjemnych rozwiązań. Dalej już nie było tak różowo. Szybkość działania środowiska na moim, przecież nie najwolniejszym sprzęcie, była zauważalnie wolnejsza od Delphi 6. Czy jest to spowodowane niską szybkością działania .NET Framework - nie wiem, prawdopodobnie tak. Potem wziąłem się za otwarcie pierwszego lepszego programu (napisanego w D6) i sportowanie na platformę .NET. I tutaj zauważam, zę zrezygnowano z typu PChar (dzięki Bogu!), a za to jest kilka modyfikacji w tworzeniu właśnych klas (a dokładniej konstruktorów). W dodatku musimy często odwoływać się do dyrektywy {$UNSAFECODE ON} i "unsafe;" w stosunku do procedur - tego było tyle, że zrezygnowałem z portowania PilotMP3. Ale ogólne wrażenia pozytywne - nowy, fajny help, lepszy edytor kodu, nowa, lepsza paleta komponentów. Za to po obejrzeniu możliwości Diamondback na prezentacji czekam teraz z większą niecierpliwością na kolejną edycję mojego ulubionego środowiska. Tymczasem potyczki z D8 będę uwieczniał na screenach i może się kiedyś walnie arta na 4p.

Komentarze

  1. zgoda (jarek)
    17 września 2004 21:26:52

    http://www.danappleman.com/index.php?p=16
    Ja poczekam jeszcze kilka lat, a przez ten czas zostanę przy VCL i D7. D5 zaczęło się starzeć dopiero niedawno, może i "siódemka" tyle wytrzyma.

Zostaw komentarz

W komentarzach dozwolona jest składnia Markdown do formatowania.